jako, że mam takie przesympatyczne "fazy" w moim życiu na jakieś elementy budulcowe otaczającego nas świata, to dziś przedstawię Wam jedną (aktualną!) z nich.
ową "fazą", albo raczej jak powinnam się wyrazić z dużej litery: "Fazą" jest facet, bo jakżeby inaczej, który w gruncie rzeczy jest bardzo ładną dziewczyną i ma białe (moje detektywistyczne oko ośmiela sie twierdzić, że wybielane) zębulki i bombastyczny styl, który mnie powala.
a tak naprawdę, skoro już mam pisać w stylu "tajne przez poufne" to jedyne co mnie w tym FACECIE (tak, z dużych liter, specjalnie po to żeby podkreślić, iż nie wygląd czyni faceta facetem) zwala z nóg to głos (też damski) i palce obijające się o mikrofon.
po obejrzeniu filmiku możecie zaryzykować, obrzucić mnie kamieniami i wyzwać od gejów, albo CO GORSZA od osoby pozbawionej poczucia humoru (a to byłby dla mnie cios ostateczny, niczym strzała wbita w piętę Achillesa!....)
po niemalże krótkim wywodzie zapoznaję Was więc z mą Fazą:

PS chyba sęk w tym, dziubaski, żebyśmy pisały tu o wszystkim, na co tylko mamy ochotę i żebyśmy stworzyli dzięki temu coś czaderskiego, dlatego też jestem segunda i czekamy wraz z Dagmarą na kolejne utalentowane harcerki.
PPS kocham też Kubę Wojewódzkiego, bo ma fajne oczy i potrafi mówić.
Tnks, zaraziłaś mnie tym gościem! jest super. :D :**
OdpowiedzUsuńO. :)
i właśnie dlatego Olosku tak bardzo Cię kocham ^^
OdpowiedzUsuńT.